Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

"Milion małych kawałków" James Frey

Książka z mojej biblioteczki, zakupiona za 5 zł na promocji. Wydanie moje jest grube, a pisane drobną czcionką, więc chwilę mi zajęło przeczytanie. Książka to zapis wspomnień z odwyku i jest oparta na faktach. James jest narkomanem i alkoholikiem od dziesiątego roku życia. Teraz ma dwadzieścia kilka lat i czy wygra walkę z nałogiem??


Główny bohater obecnie ma 23 lata i jest silnie uzależniony od alkoholu i narkotyków. Trafia do ośrodka odwykowego, który ma największą skuteczność. Mimo Reguł zakochuje się w Lilly. Nawiązuje również kilka przyjaźni. Książka jednak opisuje przeżycia, przemyślenia, skutki odstawienia używek.

Jaki wpływ będzie miał odwyk na relacje Jamesa z rodzicami?

Jak potoczą się losy miłości dwójki uzależnionych osób?

Co James zyska na nowych przyjaźniach??

Skoro główny bohater nie zgadza się z programem odwyku, to czy ma szanse na uleczenie?

Czy opracuje własny sposób na odsunięcie się od nałogu?

Jakie będzie zakończenie odwyku?

Historia wciągająca i bez żadnych "upiększeń". Wszystko jest opisane tak jak się wydarzyło. Ciężkie przeżycia bohatera zabierają nas w jego mroczną przeszłość. James postanawia nie zrzucać odpowiedzialności za nałogi na nic i na nikogo, przez podejmowanie odpowiednich decyzji.

A czy my bylibyśmy na tyle silni, aby podejmoważ odpowiednie decyzje?

Książkę polecam wszystkim, którzy interesują się wątkiem narkomanii w literaturze.

Tytuł książki nie jest przypadkowy. Oznacza on człowieka rozbitego na milion małych kawałków. Ale czy z tak licznych elementów da się złożyć coś w całość?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz