Oj dawno się nie uśmiałam tak jak przy tej książce. Od dawna ją miałam na oku, ale zawsze nam jakoś nie było "po drodze". W końcu jednak po nią sięgnęłam. Nie żałuję. Świetna odskocznia od "cięższych" książek. Kilka kolejnych recenzji, też będzie ze świata "lekkich", bo potrzebowałam takiej odmiany.
Przypadek rządzi się własnymi prawami. Ewelina i Justyna jechały tym samym autobusem, któego kierowca chciał nadrobić spóźnienie. Jednocześnie chcąc uniknąć zabicia kota, spowodował wypadek. Obie kobiety wylądowały przez to w szpitalu ze złamaniami na jednej sali. Obie w domu zostawiły po dwójce dzieci.
Mąż Justyny nawet nie wie do jakich szkół chodzą jego dzieci.
Natomiast Ewelina niewiele przed wypadkiem zdecydowała się na rozstanie z mężem.
Aż tu nagle ich mężowie muszą się zająć swoją pracą, domem i dziećmi. Mężczyźni przez przypadek się poznają i zaprzyjaźniają. Przez pośpiech i niedomyślność zatrudniają do pomocy kobietę, która okazuje się być prostytutką.
Jaki to wpływ będzie miało na ich małżeństwa?
Jak mężczyźni poradzą sobie z wyzwaniem pogodzenia wszystkich obowiązków?
Czy cała ta sytuacja spowoduje zamiany w życiu bohaterów?
Jaki wpływ na życie prostytutki będzie miała jej nowa praca?
Powiem Wam, że książka jest napisana w humorystyczny sposób, ale jednak porusza dość poważny problem, bowiem brak zaangażowania się facetów w życie domowe. Może też służyć facetom za przestrogę, więc lepiej niech się angażują w życie rodzinne. W końcu Panowie nie znacie dnia ani godziny.
Polecam wszystkim, którzy mają zły humor i szukają rozweselenia. Zresztą polecam wszystkim, którzy lubią takie klimaty.
I polecam Panom, aby uświadomili sobie co ich czeka, gdy zabraknie żon w domu i aby mogli docenić ich pracę.

Nie mogłem się zdecydować czy czytać, ale dzięki Tobie przeczytałem i nie żałuję. Na prawdę zabawna ta książka
OdpowiedzUsuń