Znudził mi się kalafior, ale miałam jeszcze jeden do wykorzystania.
Metodą prób i błędów powstał ten oto przepis.
I znów kocham kalafiora! :)
Składniki
* 1 duży kalafior
* 1 średnia marchewka
* 4 jajka
* 6 łyżek mąki pszennej
Przyprawy
* 1 łyżeczka kucharka (lub wegety)
* pieprz
* papryka słodka
* czosnek granulowany
* natka pietruszki
Przygotowanie
1. Marchewkę obieramy, kalafiora dzielimy na różyczki.
2. Do garnka z gotującą się osoloną wodą wrzucamy marchewkę, a po kilku minutach różyczki kalafiora.
3. Gotujemy ok 8 minut.
4. Warzywa odcedzamy i studzimy.
5. Marchewkę ścieramy na drobnych oczkach, a kalafiora drobno siekamy.
6. Dodajemy jajka, mąkę i przyprawy. Mieszamy.
7. Masę rozbijamy tłuczkiem do ziemniaków i ponownie mieszamy.
8. Kładziemy po łyżce masy na rozgrzany olej na patelni.
9. Smażymy na złoty kolor z obu stron.
Uwagi
Placuszki można jeść samodzielnie, podawać zamiast ziemniaków lub z sosem mięsno-pieczarkowym. (przepis na sos już wkrótce)
Wyglądają pysznie
OdpowiedzUsuńJutro robię na obiad
OdpowiedzUsuńUwielbiam!
OdpowiedzUsuńMam już pomysł na piątkowy obiad :-)
OdpowiedzUsuń