Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 18 kwietnia 2017

"Bez mojej zgody" Jodi Picoult

No i trafiłam na książkę pełną rodzinnych problemów i dylematów. Kate zachorowała na ostrą białaczkę, więc rodzice zdecydowali się na kolejne dziecko. Z tym, że ono było "zaprogramowane", aby było idealnym dawcą. W ten sposób urodziła się Anna.

Od samego urodzenia była postrzegana
 jako dawca i na niej ciążyło ratowanie życia siostry. Jednak gdy dochodzi do tego, że ma zostać dawcą nerki, sprzeciwia się temu. Wynajmuje adwokata i sprawa trafia do sądu. Dziewczyna ja wygrywa, ale to doprowadza do pogorszenia się stanu zdrowia siostry. Podczas powrotu z sądu Anna jedzie ze swoim adwokatem i przytrafia im się wypadek. Dziewczyna umiera, Kate dostaje jej nerkę oraz kilka innych osób jej narządy. Kate zdrowieje, ale teraz ma wyrzuty sumienia, że to przez nią siostra nie żyje, gdyż to ona namówiła ją do procesu i gdyby nie to, nie wracałaby wtedy tamtą drogą i nie zginęłaby. A po zwykłym przeszczepie obie mogłyby cieszyć się życiem.

W tej historii pojawia się również ich brat, który czuje się odrzucony przez rodziców, którzy skupiają się głównie na Kate. Dochodzi do tego, że chłopak wpada w poważne problemy z prawem.

Jest to historia o rodzinie zmagającej się z ogromnymi problemami. Ale czy my możemy oceniać ich postępowanie? To co my myślimy o teoretycznych sytuacjach kompletnie się zmienia w praktyce.

Polecam książkę, gdyż jest wciągająca i napisana lekkim językiem. Ale też dlatego, że opisuje losy zwykłej rodziny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz