Podejrzewam, że w dzisiejszych czasach mało kto wierzy w cuda. Rzadko kto też cierpliwie walczy o miłość, przyjaźń, czy inne rzeczy. Każdy chce mieć wszystko natychmiast tu i teraz. Jednak warto przeczytać książkę o tym jak potoczyły się losy jej bohaterów. W związku z tym, że książka jest wielowątkowa, to każdy znajdzie coś interesującego. Jednak ja się skupię na głównym wątku.
Dziewczyna zatrudnia się w biurze przesyłek niedoręczonych, gdzie segreguje paczki i listy, które nigdy nie trafiły do adresata z różnych przyczyn. Natrafia w grudniu na listy z niekompletnymi adresami i po kilku dniach postanawia je przeczytać. Okazuje się, że tych listów jest kilkanaście, a wysyłane były raz w roku. Dziewczyna odkrywa w nich historię niespełnionej młodzieńczej miłości. Postanawia, że odnajdzie adresatów i doprowadzi ich w końcu do spotkania. Teraz zaczyna się wyścig z czasem, bowiem do świąt zostało niewiele czasu.
Książka jest napisana lekkim językiem przez co szybko i przyjemnie się ją czyta. Pokazuje nam również, że jeśli coś jest nam przeznaczone, to los działa wielotorowo, aby nam pomóc.
Fajnie napisane. Pozdrawiam i gratuluję.
OdpowiedzUsuń