Książka trafiła w moje ręce przypadkiem, gdyż wybrał ją dla mnie mój syn. Tytuł mnie zaciekawił, więc ją wzięłam. Nie żałuję.
Książka idealna dla kobiet, które są lub będą macochami. Opisuje ona bowiem losy kobiety przez którą rozpadła się rodzina. Jej pasierb jest mądrym jak na swój wiek chłopcem. Dla niej jednak wydaje się irytujący. Próbuje mimo wszystko nawiązać z nim przyjacielskie relacje i zdobyć jego miłość i akceptację. Utrudnia to jego matka, która próbuje przedstawić ją w najgorszym świetle. Mimo, że wydaje się jej że nie potrafi pokochać chłopca, dociera do niej, że ona go kocha. Rozmyślania kobiety są o tyle trudne, że sama straciła córkę w wyniku nieszczęśliwej śmierci łóżeczkowej. Więc książka ta również będzie przydatna dla kobiet, które straciły dziecko. Ich odczucia są przelane na papier i łatwiej im będzie też zrozumieć co same czują.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz