Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 4 maja 2017

"Jezioro krwi i łez" James Thompson

Kolejne spotkanie z komisarzem Vaarą. Ta książka jest drugą częścią z serii o tym policjancie, a pierwszą jest "Anioły śniegu". Książka bardzo wciągająca, utrzymująca w napięciu. Oprócz głównego śledztwa dotyczącego śmierci żony dość zamożnego faceta, komisarz prowadzi śledztwo powiązane ze swoim dziadkiem. Z pozoru nic nie łączące się sprawy znajdują wzajemny wpływ na zakończenie każdej z nich.


Vaara przenosi się do pracy do Helsinek pod wpływem żony Kate, która jest w ciąży. Od długiego czasu cierpi na bóle głowy, które trwają nieustannie. Mimo to podejmuje się coraz to nowszych śledztw. Wyniki badać, na które w końcu się zdecyduje nie przynoszą zbyt dobrych wiadomości akurat w czasie, gdy najbliżsi świętują przyjście na świat nowego członka rodziny.

Śledztwo dotyczące zamordowanej kobiety z pozoru wydaje się proste, mąż i szef policji domagają się oskarżenia kochanka kobiety, ale Vaara wyczuwa w tym wszystkim głębsze dno i dąży do dokładnego wyjaśnienia sprawy. Naraża się przy tym na utratę posady, ponieważ w sprawę mogą być zaplątane osoby wysoko postawione politycznie. Udaje mu się sprawę rozwiązać, ale w zupełnie inny sposób jak przypuszczał.

Sprawa bohatera wojennego ma dla niego dodatkowe znaczenie, gdyż ma związek z jego dziadkiem. Czym więcej się dowiaduje o przeszłości, tym bardziej jest przerażony, jednak pragnie pomóc starszemu mężczyźnie. Nieoczekiwanie jednak to on otrzymuje od niego pomoc, w której i dla siebie upatruje korzyści.

W wątku obyczajowym kłopoty dodatkowe sprawia brat Kate, który ma dar do pakowania się w kłopoty. A Vaara musi go z nich ratować tak, aby jego żona o niczym się nie dowiedziała i niepotrzebnie denerwowała na samym końcu ciąży.

W książce przewija się również kwestia "pomocy" w umieraniu. Jedna kobieta podszywa się pod drugą. Można pomyśleć co my byśmy zrobili na miejscu poszczególnych postaci.

Książka zaskakuje. Przynosi nieoczekiwane zwroty i rozwiązanie.

Warto ją przeczytać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz